logo
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
395
Autor Wiadomość
Menos 

Posty: 198
Wysłany: 2010-03-11, 15:16   395

Jest to od dość długiego czasu rozdział, któremu nie mogę nic zarzucić ( oprócz tego, że jest kontynuacją bezsensownych wydarzeń, a podstawa logiczna kuleje - ale odczuwam, że autor zdał sobie sprawę z tego, że źle to skonstruował i naprawia co spurtolił ). Aizen w swojej zajebistości w końcu się przeliczył, Yama pokazał Kidou o naprawdę pokaźnym numerze i Ichigo w ładnym momencie przechwytuje Lokatego. No, naprawdę byłoby to świetne, gdyby nie "późne wejście" Yamy, zlamienie top3 Espady, zbyt dużo postaci, etc., etc.

W ramach podsumowania Wondera: Ukitake, Mashiro, Kensei i ograniczenie mocy Yamamoto - myślę, że to bardzo dobra statystyka ( kij z tym, że wszyscy przeżyją ).
 
 
*Screw 


Wiek: 20
Posty: 861
Wysłany: 2010-03-11, 15:55   

No, chapter był w porządku w sumie. Nie mam raczej nic do dodania, poza tym, że znowu rozpocznie się walka, której zakończenie wszyscy znamy :F...
_________________________________________________
Władczyni mrocznych różowych królików! // Kocham~! :* // Pin Up <3.
 
 
Kirkor 


Posty: 149
Skąd: się biorą dzieci...? Oo
Wysłany: 2010-03-11, 16:31   

No, Bleacha zaczyna się naprawdę fajnie czytać.

Chapter jak dla mnie udany. Mam nadzieję, że już nikt nie będzie wznosił o pomstę za wprowadzenie postaci Wonderweissa...
Kurcze, spodziewałem się, że dziadek sobie z nim poradzi, ale żeby w takie drobne kawałki go rozwalił pięścią...
Dziadek uległ własnym płomieniom, ale przewidywany plan wypełnił - wysokie kidou było. Teraz Ichigo ;]

P.S. Dobrze, że Yammamoto jest jednak niesamowitym koksem, bo do tej pory wciąż męczyło mnie przeświadczenie, że walka pomiędzy nim a Kyoraku i Ukitake (jeszcze z SS arc) mogłaby się zakończyć zwycięstwem wychowanków dziadka - głównie dzięki mocy Sougyo no Kotowari Ukitake, który by płomienie na dziadka odbijał. Z resztą walka z Kyoraku też nie należy do typowych, tzn. mniemam, iż wiele zależy od szczęścia przez dziwne moce jego Katen Kyokotsu.
Ale teraz wiem, że przywaliłby im z pięści :mrgreen:
 
 
LadyX 


Posty: 1288
Wysłany: 2010-03-11, 17:57   

Spoilera tylko przeleciałam wzrokiem i pomyślałam - nuda. Przeczytałam chapter - wow ;o!

Dziadu rozwala Wondera gołymi rękoma (tak, wiem, to już było), kroczy ku Aizenowi, a tu trach - Loczek zrobił z Wonderweissa bombę. Yamamoto chcąc uchronić wszystko od całkowitego rozwalenia przyjmuje na klatę własne ognie i... nic poważnego mu nie jest (w sumie jak na Generała przystało). Ale to jeszcze nic. Aizen dostaje bezpośrednio z Hadou 96. Nie jakiegoś tam piorunka, tylko z Hadou 90 poziomu i prawie NIC mu się nie stało o_O Niemniej jednak trochę oberwał i co najważniejsze przeliczył się ze swojego planu zgładzenia Dziadzia. Oddala się na bezpieczną odległość a tu... Ichigo :D Wiemy, że chłopaczek nic wielkiego Aizenowi nie zrobi, ale jako element zaskoczenia powinien chociaż w niego trafić. W każdym bądź razie ostatnia strona świetna.

Kurcze, naprawdę solidny chapter ;] Ogółem ostatnio Bleach coś trzyma zadziwiająco dobry poziom.
 
 
KonFucjusz 


Posty: 1630
Skąd: czarna dziura.
Wysłany: 2010-03-11, 20:37   

Aizen wykiwał dziadka i było epicko - oberwał własną siłą. Ale dziadek pokazał swoją epickość, 96 Hado! Przebił nawet Aizena, który już XXX rozdziałów temu pokazał najsilniejsze zaklęcie. Co prawda Ichigo mi tu jeszcze nie pasi, ale sam fakt, że Aizen już z rozdziału na rozdział ma coraz bardziej zdziwioną mordę, oznacza, że już nie jest taki kozak, a szkoda.
 
 
 
*Nisse 
Redaktor
God of the world


Wiek: 17
Posty: 208
Skąd: Centrum
Wysłany: 2010-03-11, 21:37   

wiadome bylo ze dziadek padl skucha >: Fakt, rozwalenie wondera wygladalo fajni ei ten zonk gdy sie okazalo ze w nim sa jego flejmsy XD Hm samo poswiecenie sie dziadka i daj in ołn hell bylo troche schematyczne i banlne. Eh kiedy wroci blicz za czasow SS sagi i pierwszych starc z arrancarami? Nowy chapter sredni
 
 
Zeromus 


Posty: 122
Wysłany: 2010-03-12, 10:46   

KonFucjusz napisał/a:
ale sam fakt, że Aizen już z rozdziału na rozdział ma coraz bardziej zdziwioną mordę, oznacza, że już nie jest taki kozak, a szkoda.

Tylko ze Aizen walczy używając absolutnego minimum swojej mocy.Przez całą walkę nie użył żadnego wysoko poziomowego Kidou,nie używa bvankaia,nie założył maski a i tak wygrywa z wszystkimi.Jedyne co udało się jego wrogom osiągnąć to to ze dziadek zaskoczył go i lekko poparzył.Nie uznał bym tego za koniec jego kozactwa.
 
 
Vasto 

Posty: 600
Wysłany: 2010-03-12, 14:45   

Żeby kolorowo nie było, Vasto uważa ten chapter, jak i wszystkie kolejne za totalne dno. Ta manga lata świetności ma już za sobą i żeby naprawić to, co spieprzył, Kubo musiałby narysować parę arców od początku ^^
_________________________________________________
http://onepiece.com.pl/Quiz/Brook.png
Rozwiąż Quiz One Piece i sprawdź się!
 
 
Menos 

Posty: 198
Wysłany: 2010-03-12, 15:38   

Vasto napisał/a:
Żeby kolorowo nie było, Vasto uważa ten chapter, jak i wszystkie kolejne za totalne dno.


Skoro Twoja myśl czytelnicza wyprzedza fabułę to po pierona czytasz i "komentujesz"?

Vasto napisał/a:
żeby naprawić to, co spieprzył, Kubo musiałby narysować parę arców od początku


I jeszcze cofnąć czas/wyprać mózgi ludziom, którzy przeczytali ostatnioroczne porażki fabularne.
 
 
kellanved 


Posty: 501
Skąd: Z końca wszystkiego
Wysłany: 2010-03-13, 10:32   

Joł, gołe piąchy i Wonder się po prostu rozprysnął. Potem dziad przyjmuje na klatę wybuch płomieni ryuujin jakka i jeszcze zaskakuje aizena hado 96. Yamammoto Genryuusai, zajebista postać.

A wejście Ichigo nie razi w oczy, jest bardzo na miejscu i w ogóle życzyć mu powodzenia, oby Tytek nie namalował babola.
_________________________________________________
Wrzucać zdjęcia do temaciku hobbystycznych zdjęć!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Design by Boska Screw i mniej boscy Ryan and Spirit of Fire. Coded by Spirit of Fire. Mapa Forum