Już zsubowali :O Ciekawe tylko co się stało z Dattebayo...
Generalnie odcinek wypadł o wiele lepiej niż poprzedni. Całkiem nieźle zrobiona walka na żywioły, aczkolwiek myślałam, że już teraz pokażą ostateczną technikę Hitsu i ress Bałagana. Obyło się raczej bez większego przeciągania, Halibel wypadła zdecydowanie potężniej niż w mandze, głównie za sprawą widowiskowej Cascady ;] Dodatkowym smaczkiem był retros Hali jeszcze w formie Hollowa, co nie miało miejsca w mandze - teraz już nie powinno być wątpliwości, że dziewczyna była Adjuchasem (co prawda w tych kwestiach sugerowanie się anime może być nie na miejscu, ale tym razem zaufam Pierrotowi :>). Ogółem kreska była znacznie lepsza niż tydzień temu, chociaż pojawiło się kilka krzywych gęb.
W tym tygodniu było naprawdę nieźle ;]
No i Golden, lul. "It's so I don't have to worry about getting wet" :D Oczywiście, oczywiście, żadnych podtekstów.
Ostatnio zmieniony przez LadyX 2010-06-08, 18:27, w całości zmieniany 1 raz
Harribel w anime prezentuje się znacznie lepiej niż w mandze.Pokazała co nie co i widać czemu ma tą trójkę.Jej czarno-białemu odpowiednikowi dał bym może numer 7.Poruszono też,pobieżnie ale jednak, sprawę jej aspektu "poświęcenia", w mandze nie ma nawet jednego zdania na jego temat. Sama walka również prezentuje się lepiej niż na papierze.Nie jest może ciągle zbyt dynamiczna ale bardziej efektowna.Podobała mi się nawet postawa Hitsu który własnym ciałem chce zasłonić rannych towarzyszy .W mandze wiele postaci po prostu znikało "gdzieś" na kilkanaście chapterów a potem pojawiali się nie wiadomo skąd.Tu widać ze ciągle są gdzieś w mieście.Dodaje to realizmu.Śmiało powiem ze kilka rzeczy które Tite spieprzył w tej walczę Pierrot poprawił.
Ostatnio zmieniony przez Zeromus 2010-06-09, 00:18, w całości zmieniany 2 razy
No, odcinek mocny. Hallibel została ładnie podbustowana ( chociaż cały czas uważam, że dostałaby w ciury od Grimmjowa ), taki krótki tajemniczy flashback, rozwinięcie wątku poświęcenia. Pierrot załatał sporo dziur fabularnych i naprawił te pare odcinków. Z pustego i Salomon nie naleje, więc odcinek jest jaki jest, ale to jeden z wyjątkowych momentów, kiedy anime jest lepsze od mangi. Jak najbardziej na plus.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum