logo
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kalamir
2009-10-04, 11:59
Canaan
Autor Wiadomość
Senjin 


Wiek: 21
Posty: 34
Wysłany: 2009-09-26, 23:24   Canaan



Już za kilka godzin do sieci trafi 13, ostatni już odcinek serii, który miejmy nadzieje wyjaśni wszystko. Poprzedni epizod zakończył się w momencie tak ekscytującym że niewątpliwie ci co oglądali, czekają na niego niecierpliwie.
Zacznijmy jednak od początku.

Tajemnice przeszłości, intryga, terroryzm, groźny wirus i nadprzyrodzone zdolności to dosyć dziwne połączenie, jednak twórcy Canaan połączyli świetnie wszystkie te elementy, w rewelacyjnej oprawie audio wizualnej.

Jak to ładnie napisał Kalamir kilka miesięcy temu na stronie głównej:
"W ostatnich latach bardzo łatwo dostrzec miłość Japończyków do ekranizowania fabuły wyrwanej z gier albo Visual Novel. Canaan to ekranizacja tego drugiego. Visual Novel który posłużył za pierwowzór zwie się „428: Fūsasareta Shibuya de” i tak jak anime opowiada o ludziach z pewnej Tokijskiej dzielnicy którzy będą musieli zmierzyć się z dziwnymi i tajemniczymi wydarzeniami. By było śmieszniej ludzie ci dysponują zdumiewającą choć czasami irytującą umiejętność postrzegania świata wszystkimi zmysłami naraz. Tytuł spodoba się wszystkim fanom dobrych scen walki jak również szczegółowej kreski i dopracowanej oprawki."

Mówiąc szczerze po pierwszych 4 epach nie wciągnęło mnie. Czułem zbyt duży natłok pytań i brak jakichkolwiek odpowiedzi przy szybko idącej fabule. Po odcinku 5 sytuacja się zmieniła i uzyskując kolejne odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, nawet nie zauważyłem kiedy wciągnąłem się w tę serię.
A wciągnąć się naprawdę warto przede wszystkim z powodu wielowątkowej fabuły, jak i scen walk, które moim zdaniem wyglądają znakomicie.

Pewnie wiele osób zastanawia się jak zakończy się seria, czy kolejni bohaterowie polegną, a może w ostatniej chwili (a tych za dużo nie zostało) znajdą wyjście z tej sytuacji. Nie wątpliwie na uwagę zasługuje też wynik walki ukazanej w epizodzie 12.
Zapraszam do komentarzy jeszcze przed finalnym odcinkiem, jak i zaraz po nim by podzielić się emocjami oraz przemyśleniami z ostatnich minut tej jakże intrygującej serii.
 
 
Alucard 


Wiek: 18
Posty: 834
Skąd: Gdańsk koniec świata
Wysłany: 2010-02-13, 18:39   

hmm, niech ten temat ktos przeniesie do completed. ; p
będę szczery anime jakos mnie mega nie powaliło, takie oki. dałbym siódemkę.
zresztą co najbardziej mnie do tej serii ciągneło to yuri tension między Canaan a Marią. kurde taki potencjał miała ta parka. moze ulepią 2 serie ( w koncu zostawili otwartą furtkę w postaci Alphard wyłaniającej sie z czelusci wody ;p). ale zeby nie było, seria była w porząku, kreska niezła, Postaci ciekawe ( Alphard Ahh<3 canaan aahh<3), dużo yuri atomosfery, troche freak moments ( kazirodcza lesbijsk miłość ,seks z trupem). nie żałuje spędzonych godzin. ale jakoś poczułem na końcu niedosyt. jakoś za mało. zresztą te wszystkie niby zagadki szybko i nieskomplikowanie się rozwiązały.
_________________________________________________
6:30 - Maria i jej zastygłe wargi przytulone do materiału majtek.
 
 
*Nisse 
Redaktor
God of the world


Wiek: 17
Posty: 203
Skąd: Centrum
Wysłany: 2010-06-24, 23:10   

Anime również nie spowodowało, że podczas oglądania miałem ciarki czy czekałem z utęsknieniem na kolejny ep (były może dwie takie sytuacje na 13 epów). Canaan'a skończyłem oglądać dzisiaj i hmm jak na seinen jest to anime bardzo fajnie zrobione. Fabuła przemyślana i mimo że głownymi bohaterkami są baby to ogląda się dobre mordobicie i sensacje. Trochę za dużo wstawek typu "i wnat to see the world with my own eyes" - Maria swoimi rozmyślaniami i ideologiami powoli wkurzała - ale w momencie gdy jej życie wisiało na włosku jakoś mnie ujęła. Może spowodowała to możliwość jej śmierci. To co w Caananie mi sie podoba to umieszczenie jednego wątku na 13 odcinków tak by wszystko po kolei się wyjaśniało - dlatego też seria nie nudzi.

Jednak jak dla mnie trochę za mało zywe to anime, smętne czasami i pozostawiająca takie uczucie głodu, chce się więce ja nie ma >:. Plusem jest kreska i dobra muzyka, postaci są dość ciekawe ale słąbe. Najlepsza Liang Qi czy jakos tak. Zeswirowana fetyszystka mmm ciekawe jaka by byla w lozku xD

3.5/5
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Design by Boska Screw i mniej boscy Ryan and Spirit of Fire. Coded by Spirit of Fire. Mapa Forum