Standardowy temat. Który z magów najbardziej przypadł wam do gustu?
Mi osobiście Luxus. Po pierwsze, koleś jest niesamowicie silny. Jego przegrana z Natsu i Gazillem to jak narazie największy fail tej mangi. Może i sztuczny zbójca smoków no ale jednak pro koks. Desing również pierwsza klasa, przede wszystkim dzięki temu lubię go najbardziej. Stylowe cętki ;p, słuchawki na uszach (bo to są słuchawki, co nie), sznyta na twarzy, wzrok mordercy. W charakterze, może troche za bardzo zaborczy i żądny władzy ale miał swój cel i dążył do niego no i dbał o dobre imię Fairy Tail, brak jakiegoś tam samarytanizu i przesadnego współczucie (co też trochę denerwuje mnie u Natsu). Nie wspominając że na końcu jednak do niego dotarło, nawet zapłakał ;p. Generalnie ta scena z "L-ką" (wiadomo komu kibicuje FT ^^) była epicka. Tak więc, Luxus to zdecydowanie moja ulubiona postać. Nie mogę się doczekać żeby zobaczyć tą całą akcje w anime.
Zdecydowanie Gray ! Ciekawe moce lodowe, fajny charakter robią z tej postaci naprawdę niezłego bohatera. Posiada on naprawdę niezłe ataki, zwłaszcza podoba mi się ta zakazana technika "Wieczny lód" czy jakoś tak która zamienia ciało maga w lodową skorupę, której nie da się zniszczyć żadnym sposobem. Oprócz tego wydaje on mi się też troszkę kontrastem dla głównego bohatera (Natsu) z powodu spokoju i mocy (ogień - lód).
Gray za moc, fajny charakter, przez swoją spokojną nature przeciwieństwo Natsu no i zawsze się rozbiera co mnie śmieszy ;D
I na równi z Grayem - Erza, jej nie da się nie lubić, fajna moc, duża siła, fajne piersi.... chce ją w anime ;3
_________________________________________________
MatCh Gość
Wysłany: 2009-07-30, 23:13 Re: Ulubiony bohater.
Jeżeli chodzi o mnie, to moim ulubionym bohaterem jest protagonista całej serii, czyli Natsu - genialnie wykreowana postać. Porywczy, cholernie silny, władający unikalną magią, posiadający niewielkie IQ ale bardzo sympatyczny koleś, który głęboko ma wszelkie wysublimowane taktyki pokonania wroga - byleby obić mordę =]
Ja w sumie nie mam jednego typa. Jest kilka postaci, które darzę dość dużą sympatią. Na górze podium zdecydowanie staje Natsu - wszyscy widzą jaki koleś jest i właśnie za to go lubię (mimo, że typy z adhd to już istna bolączka w anime). Zaraz po Natsu plasuje się Gray - spokojniejszy od Natsu, bardziej luzacki, no i ten... ekshibicjonizm ;D W sumie oboje panowie tworzą świetny duet. Po nich to miano dzierży Happy - bardzo ciekawy pomysł na małego towarzysza, jakim jest gadający kot. Niby niewinny, ale jest w nim trochę cwaniaka, to fakt niezaprzeczalny. Jak na razie sami panowie (i kot ;p). Z kobiet trochę trudno mi wybrać, ale postawię na Lluvię - o tym zadecydowała już jej "walka" z Grey'em, jej miłość do niego po prostu poraża ;] A no i moc ma fajną, woda to mój ulubiony żywioł.
To chyba tyle, być może jeszcze zdążę zmienić zdanie.
Tez zgadzam sie, ze Natsu to najsympatyczniejsza postac Fairy Tail. I jego tez wlasnie lubie najbardziej, glownie za charakter, ale musze przyznac ze dizajn tez ma ciekawy. Jak czytalem pierwszy chapter, zastanawialem sie czy dobry tytul przerabiam. Wydalo mi sie, ze czytam mange o jakichs Turkach, a nie o magach xD
Ja lubię wiele postaci.Po pierwsze Gray,opanowany koleś,nie jest lekkomyślny.Dalej jest Erza,także openowana oraz dojrzała kobieta,która w dodatku potrafi się bić,i jest bardzo urodziwa.Lluvia,bardzo ją lubię.Ta jej miłość do Graya...<!-- s:) --><img src="{SMILIES_PATH}/smile.png" alt=":)" title="Emota" /><!-- s:) --> .Lucy,po prostu słodziutka,nie da się jej nie lubić.Loki podrywacz i wyluzowany gość.Natsu też lubię,jest narwany.
Sądzę, że pomimo bardzo małej chwili jej pojawienia się w mandze, to właśnie mistrzyni Greya - Ur jest moją faworytką tutaj. Po pierwsze jest potężniejsza od Greya pod każdym względem w końcu to mistrzyni, więc minie trochę zanim ktoś ją przerośnie. Niesamowity charakter i metody szkoleniowe, które do tego czasu wywołują w jej uczniach zabawne reakcje (tak, rozbieranie się z przyzwyczajenia xD). No i oczywiście niezwykły heroizm dzięki któremu zapieczętowano Deliorę. Pewnie próżne me nadzieję, że uda jej się kiedyś z powrotem przyjąć ludzką formę z tej wody jednak fajnie by było zobaczyć ją znowu w akcji kiedy dała by popalić swej córeczce xD
_________________________________________________ I heard
A nostalgic song
somewhere far away...
Najbardziej lubię Mistguna, za tajemniczość i ukrytą potęgę, którą właściwie jeszcze nie ujawnił, ta mała wymiana prztyczków z Luxusem nic nie mówiła, potem w świecie kotów niby też nic nie pokazał. I osobiście zadziwiłem się, że on jest Gerardem a potem jeszcze bardziej się zadziwiłem, że on jest księciem w tym równoległym świecie (co ładnie wyjaśnia, czemu istniało dwóch Gerardów). W każdym razie facet ma dobry design, charakter i został zrobiony jako postać na uboczu a jednak ważna dla całości, mój ulubieniec w fairytail.
_________________________________________________ Wrzucać zdjęcia do temaciku hobbystycznych zdjęć!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum