Co to jest Street Fighter?
Otóż na pewno każdy z was słyszał o serii japońskich gier (bijatyk) stworzonych przez firmę CAPCOM. Mimo, że tytuł SF pojawił się po raz pierwszy w roku 1987, korzeni tej gry moglibyśmy szukać jeszcze w 1978. "Uliczny wojownik", jak każda inna bijatyka, polegał na wybraniu jednego wojownika oraz pokonaniu całej hordy przeciwników pochodzących z każdego zakątka świata. Duży wybór ciosów oraz comobosów jak również nie najgorsza muzyka i plansze przyczyniły się do zdobycia ogromnej popularności na całym świecie. Kolejne części Street Fighter'a do dziś wydawane są na najnowsze konsole (w tym także Play Station 2). Prawdopodobnie to właśnie Street Fighter a nie Tekken czy VF jest najpopularniejszą "nawalanką" na świecie. Oczywiście taka popularność musiała przyczynić się do powstania anime (nawiasem mówiąc, emitowanego w canal+)...
STREET FIGHTER 2V
Jest to japoński serial animowany w którego skład wchodzi 29 odcinków trwających po 25 minut. Seria powstała w latach 1995/96, rok po premierze filmu "Street Fighter II The Movie". Jednak niech Was to nie zwiedzie. Seria nie ma nic wspólnego z filmem, lecz przedstawia alternatywne wydarzenia, które mają miejsce w tym samym czasie. Sam tytuł oraz liczba II odnosi się do serii gier SF II nie zaś do "kontynuacji-filmu" lub "części drugiej filmu" jak błędnie można skojarzyć.
O czym to jest?
O wojownikach i walkach oczywiście! Jednak zacznę od początku... Ryu jest osieroconym Japończykiem, który w dzieciństwie przez wiele lat trenował w starym Dojo swojego nieżyjącego już mistrza. Tam poznał Ken'a Masters'a, amerykańskiego chłopaka, którego fascynowały sztuki walki. Od tamtego czasu minęło jednak wiele lat. Ryu ma już siedemnaście wiosen i prawdopodobnie jest jednym z najlepszych karateków na świecie. Nie zależy mu na sławie więc trenuje na odludnej wyspie, na której również pomaga staremu drwalowi i jego córce. Pewnego dnia dostaje list od amerykańskiego kumpla, w którym znajduje masę gotówki oraz zaproszenie do Stanów. Naturalnie nasz Ryu chcąc zobaczyć starego przyjaciela natychmiast udaje się do Ameryki. Obaj przyjaciele cieszą się na swój widok i po kilku godzinach zabawy (przez słowo "zabawa" u tych dwóch możecie rozumieć - obijanie się nawzajem w sali treningowej) chłopcy postanawiają pohulać trochę w mieście. Szukając wyzwania, młodzi karatecy wdają się w bójkę z żołnierzami. Naturalnie najlepsi żołnierze nie mają z nimi szans w otwartej walce, sytuacja zmienia się jednak wraz z nadejście Guila - dowódcy obitych marines. Ryu po kilku minutach zaciekłej walki pada po raz pierwszy na ziemię, nie mając siły wstać. Ken nie chce kontynuować walki ponieważ wie, że Guil również się zmęczył a pojedynek musi być fair. Oczywiście pan Masters odnajduje Guila następnego dnia i rzuca mu wyzwanie w bazie wojskowej. Jak się pewnie domyślacie, Ken dołącza do grona pokonanych. Nasi główni bohaterowie nie rozumieją, jak mogli przegrać takie starcie. Ken walczył przecież z najlepszymi na turniejach. Wniosek jest jeden - najlepsi wojownicy nie pojawiają się na zawodach czy mistrzostwach. nie. najlepsi wojownicy to normalni ludzie, którzy żyją sobie nie przyciągając niczyjej uwagi. Najlepsi z najlepszych to uliczni wojownicy! To właśnie przez tą myśl Ken oraz Ryu postanawiają ruszyć w świat, aby poznać jak najwięcej mistrzów ulicznej walki i zwiększyć swoje umiejętności. Po kolei zaczynają odwiedzać sąsiadujące kraje takie jak Chiny, w których spotkają Fei Longa - świetnego aktora oraz mistrza kung-fu, jak również 15 letnią Chun Lee oraz jej ojca Dorai'a, który jest agentem Interpolu. Nie zabraknie również Tajlandii oraz potężnego mistrz muay thai jakim jest Sagat. Po wielu przygodach Ken i Ryu zmierzą się również z Hiszpańskim psychopatą - Balrogiem. Oczywiście nie będą świadomi tego, że przez pomyłkę weszli w drogę największej organizacji terrorystycznej na świecie, co niechybnie doprowadzi do tragedii.
Plusy
Plusy... no tak, czas, abym ocenił anime. Patrząc na SF2V spodziewałem się kiepskiej produkcji. Jednak pierwszy i drugi odcinek zmieniły moje zdanie. Jako, że zawsze byłem fanem SF postanowiłem obejrzeć do końca całą serię. Od razu zaznaczę, że nie mamy tutaj do czynienia z ambitnym anime które swoim przesłaniem powali wszystkich na kolana. To tylko widowiskowe przedstawienie z nienajgorszą fabułą oraz ładnymi (jak na rok '95) scenami walki. Mimo, że sama muzyka nie zrobiła na mnie większego wrażenia to muszę przyznać, że w kluczowych momentach akcji stanęła na wysokim poziomie tworząc świetny klimat, który pamiętam do dziś (a oglądałem to pod koniec wakacji).Muszę też zaznaczyć, że moje obawy jakoby główni bohaterowie biegali przez całe anime i rzucali na wszystkie strony hadou-ken'ami (takie coś jak kamehameha xD) okazało się mylne. Bardzo podobało mi się, że hadou-ken został wprowadzony dopiero w połowie serii, dzięki czemu każdy mógł dokładnie zrozumieć, na czym polega przepływ czakr (energii w ludzkim ciele) oraz zjawiska, jakim jest wyrzucanie energii KI. Kreska, jaką rysowane jest anime prezentuje się całkiem nieźle, jak na rok 1996.
Minusy
Wcale nie było ich mało. Zacznę od tego, że odcinki kończą się w bardzo ważnych momentach. Tak ważnych, że zamiast nakręcać tym atmosferę, po prostu irytują. Na pewno fani gier byli bardzo zdenerwowani, gdy zobaczyli ile innowacji wprowadzono do serii. Wielu bohaterów albo nie pojawia się w ogóle albo wyglądają zupełnie inaczej niż w grze. Co gorsza, gdy akcja przenosi się do tych "złych bohaterów" to można zwyczajnie zanudzić się na śmierć. Samo zakończenie serii również pozostawia wiele do życzenia.
Podsumowując - Street Fighter 2V jest dobrą serią, która na pewno zajmie maniaków gry oraz fanów sztuk walki, jak również ludzi lubiących dobre filmy akcji. Seria nie niesie żadnego przesłania, nie wyróżnia się też niczym specjalnym. Mając do wyboru nudę albo SF powiem Wam zdecydowanie: "SF2V". Jednak wahając się między "SF2V" i na przykład "Bleach" raczej polecę to drugie mimo, że specjalnie za nim nie przepadam.
Ostatnio na forum| 503 | 25-07-2010 16:57 |
| 413 | 25-07-2010 16:31 |
| Miss Fairy Tail | 24-07-2010 12:37 |
| Identyfikujemy się z bohaterami | 24-07-2010 12:32 |
| Ulubiony bohater. | 24-07-2010 12:24 |
| Ulubiony Smoczy Zabójca | 24-07-2010 12:17 |
| Fairy Tail- nowe chaptery. | 24-07-2010 12:10 |
| Offtop | 18-07-2010 15:21 |
» Forum | |
Recenzje| Kuroshitsuji | 07-03-2010 18:57 |
| Candidate for Goddess | 22-11-2009 15:42 |
| Hatsukoi Limited | 06-09-2009 14:01 |
| Street Fighter 2V | 28-04-2009 23:21 |
| Toushou Daimos | 28-04-2009 23:17 |
» Więcej | |
Nowe anime| Durarara!! ep. 9 | Torrent |
| Dragon Ball Kai ep. 47 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.47 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.42 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.41 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.40 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.39 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.38 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.37 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.36 | Torrent |
» Więcej | |
Anime-Tansei.com 2008-2010 Wszelkie Prawa Zastrzeżone!
Projekt: Rafał Koziarz HTML, CMS, Flash : Przemysław Bąk