Anime opowiada o chłopcu, którego największym marzeniem jest zostanie pilotem jednej z bogiń zwanej „Ingrid”. To marzenie nie wzięło się z nikąd ma ono swoje korzenie w tym co się zadziało w przeszłości.
Ziemia została zniszczona przez kosmiczne bestie zwanie „Victim”. Jedyną deską ratunku dla ludzi jest podróż w kosmos i zaczęcie nowego życia na innej planecie – jedną z takich planet jest błękitny Zion. Nie wszyscy ludzie jednak osiedlili się na Zionie, cześć ludzi powędrowała na inne planety ale zdecydowana większość żyje w koloniach.
Victimy atakują dalej, wszystkie planety oprócz Zionu zostały zgładzone, a pod naporem stwórów znajdują się kolonie. Na jednej z tych kolonii urodził się główny bohater serii – Zero. Dzieciństwo chłopaka bylo bezstorskie aż do momentu gdy jego kolonia stała się celem wroga. Podczas naporu Victimów na ratunek przybywają Ingridy – mechy, które zmieniły całe życie chłopaka.
Po tym wydarzeniu nastoletni już Zero postanawia rozpocząć szkolenie w akademii G.O.A, akademii kształtująca nowych pilotów dla „bogiń”, których zadaniem jest ochrona ostatniej planety ludzi – Zionu. Jednak ukończenie akademii nic nie znaczy gdyż jest tylko pięć osobników z posród tysiąca zostanie wybranych na pilotów; pięciu najlepszych z najlepszymi wynikami, zaawansowaną sprawnością i co najważniejsze pięciu które mistrzowsko opanowało swoje EX.
Seria rozpoczyna się w momencie, gdy nasz Zero Enna wraz z innymi kandydatami z jego grupy dolatują do akademii. Pierwsze wrażenie jest niesamowite – baza w kosmosie, nauka pilotażu, mechy, wszystko o czym może marzyć chłopak jednak to podekscytowanie wkrótce zamienia się w piekło. Nauka w akademii nie jest wcale prosta. Studenci zmuszani są do niesamowitego wysiłku fizycznego, które pozwoli im na pilotowanie maszyn. Inną przeszkodą dla Zero jest jego rywal z grupy – Hiead, posiadający takie same umiejętności i EX jak „Rei” (jap. Rei – Zero). Rywalizują ze sobą w każdym momencie gdyż Hiead tak jak i Zero pragną zasiąść za sterami najsilniejszej białej „Ingrid”. Oprócz rywalizacji i testów fizycznych kandydaci muszą nauczyć się kooperować z ich damskiej płci mechanikami. W taki sposób Zero poznaję Kiznę z którą będą tworzyć ciekawy duet do końca serii….
Anime było emitowane na kanale „Hyper” kilka miesięcy po rozpoczęciu emisji programu. Fabularnie nie jest to ewenement w świecie japońskiej animacji, zwykłe, przeciętne anime opowiadające losy chłopca z marzeniami – można to nazwać „banałem”. Czasem można odczuć niepewność i niezrozumienie w tym co oglądamy ale to chyba taka cecha serii. Największym minusem jest to, że seria posiada 12 odcinków + OVA, po których nic nie wiadomo. „Bajka” kończy sie w martwym punkcie, ukazując możliwość kontynuacji – szkoda, że tak się nie stało. Prawdopodobnie przyczyną było urwanie się mangi na 5 tomie i brak wznowienia tytulu – what a shame. Osobiście uważam, że anime z gatunku mechów i kosmosu może być zrobine bardzo fajnie i ciekawie tak jak np. Gundamy, ale przez brak dopracowania wyszło bardzo marnie.
Kreska/ Grafika – jest to chyba największy plus serii. Postacie są dopracowane i że tak ujmę ładne. CFG nie jest anime powalającym pod tym względem, miejsc rozgrywania się akcji nie jest za dużo, ilość mechów również jest przeciętna jednakże jak już są to jest to oddane dobrze. Dobra kreska to tylko wstęp, jednakże dzięcki niej klimat jest oddany całkiem w porządku i czasem miło jest podziwiać dopracowane starcia bogiń z victimami.
Muzyka – hmm.. nie mamy doczynienia z rewelacyjną ścieżką dźwiękową. Kawałki są monotonne, nudzące i przyprawiające czasem o mdłości. Najlepiej wyszedł ending serii, jednakże co po jednym endingu jak praktycznie całość leży. Ale czego się spodziewać po tak któtkiej serii, zapewne budżet na to nie pozwolił. Na plus jest wyłącznie seiyuu, które zawiera dobrą obsadę oraz efekty dźwiękowe podczas starć mechów z kosmitami.
Podsumowując seria średnia, mi się ją oglądało dość przyjemnie (nie wiem możliwe, że takie klimaty mnie wciągają) jednakże po 2 razie muszę stwierdzić, że to nie jest to czego oczekiwałem. Jak na taką kategorię to mamy obraz marnej telenowelii, która nie dość, że nie ma żadnego przesłania to jeszcze nie ma zakończenia. Ciekawy tytuł, mógłby zostać dobrze zrobiony ale chyba winę możemy zwalić na autora mangii przez którego seria wypadła tak a nie inaczej. Co prawda 12 odcinków to i tak mało, można było ukazać więcej więc i wrażenia bylyby inne ale cóż. Szkoda serii bo widać, że pomysł się narodził ale nie było chęci. Maksymalnie można jej dać 4-5/10.
Ostatnio na forum| 503 | 25-07-2010 16:57 |
| 413 | 25-07-2010 16:31 |
| Miss Fairy Tail | 24-07-2010 12:37 |
| Identyfikujemy się z bohaterami | 24-07-2010 12:32 |
| Ulubiony bohater. | 24-07-2010 12:24 |
| Ulubiony Smoczy Zabójca | 24-07-2010 12:17 |
| Fairy Tail- nowe chaptery. | 24-07-2010 12:10 |
| Offtop | 18-07-2010 15:21 |
» Forum | |
Recenzje| Kuroshitsuji | 07-03-2010 18:57 |
| Candidate for Goddess | 22-11-2009 15:42 |
| Hatsukoi Limited | 06-09-2009 14:01 |
| Street Fighter 2V | 28-04-2009 23:21 |
| Toushou Daimos | 28-04-2009 23:17 |
» Więcej | |
Nowe anime| Durarara!! ep. 9 | Torrent |
| Dragon Ball Kai ep. 47 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.47 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.42 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.41 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.40 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.39 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.38 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.37 | Torrent |
| Fullmetal Alchemist (2009) ep.36 | Torrent |
» Więcej | |
Anime-Tansei.com 2008-2010 Wszelkie Prawa Zastrzeżone!
Projekt: Rafał Koziarz HTML, CMS, Flash : Przemysław Bąk